Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bella
Buszujący pod pokładem
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Anglia
|
Wysłany: Śro 17:15, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Tzn, w moim przypadku bylam na klika dni ze względu na studia. Korki masakryczne, wszyscy na siebie wrzeszczą...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Scarlett
Korsarz
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: piratka
|
Wysłany: Śro 17:22, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Ja byłam raz... podzielam twoje zdanie Bello, masakra tam jest poprostu. Ale licze, że tam ci będzie dobrze Giselle
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Kuk
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z krańca Świata Płeć: piratka
|
Wysłany: Śro 19:41, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Ja w Wawie nie byłam, a chciałabym pojechać z czystej ciekawości, ale za nic w świecie bym się tam nie przeprowadziła.
Giselle, a na stałe czy tymczasowo, bo jak na stałe to rozumiem Twój ból. Opuszczać takie cudne miasto i morze...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaileena_Farah
Piracki Lord
Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ul. Sezamkowa 17, Mars.
|
Wysłany: Śro 20:45, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Pffff. Obrażam się na Was. Foch.
Warszawa pięknym miastem jest. Brudnym, rozwrzeszczanym, roztrąbionym i pełnym grafomanii, aleee... ma swój urok, jeśli tylko wiesz dokąd pójść i w którą stronę spojrzeć... Potrafi przemawiać ludzkim językiem. Ja nie mogłabym mieszkać nigdzie indziej w Polsce.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarlett
Korsarz
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: piratka
|
Wysłany: Śro 20:45, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Skoro tak twierdzisz
Dla mnie nie ma tam uroków
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karottka
Zejman
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Lublin Płeć: piratka
|
Wysłany: Śro 20:46, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Anajulia, wyznaje kilka zasad, w tym ,,Rozumuj, jak Jack Sparrow. Logicznie i mądrze".
Poza tym, jak będę wygrywać zakład, będę z wami w kontakcie xD Na pewno ośmielę się wznieść toast za kapitana Jacka Sparrowa, inspiratora kamratów XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anajulia
Kapitan
Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 4438
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Drogi Płeć: piratka
|
Wysłany: Śro 20:55, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Kaileena! Nie mogłabym żyć w Warszawie, ale podzielam Twoją opinię co do jej uroku Miasto kontrastów. I to jest piękne. Ale wolę spokojniejsze miejsca .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karottka
Zejman
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Lublin Płeć: piratka
|
Wysłany: Śro 21:23, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
Ja też... Np. Gdańsk Morze w zasięgu wzroku. Cudowne statki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anajulia
Kapitan
Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 4438
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Drogi Płeć: piratka
|
Wysłany: Czw 2:24, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Jakie morze w Gdańsku! Toż to Zatoka jest Morze to u mnie! <rozmarzony>
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarlett
Korsarz
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: piratka
|
Wysłany: Czw 10:45, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
A ja usilnie staram się dzisiaj dobić 700 posta zostały mi całe 3 posty
Łupiiii wyszło 700 Happy Happy Happy
Ostatnio zmieniony przez Scarlett dnia Czw 10:49, 07 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alexa
Bosman
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 12:54, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Rany.. Kiedy ja ostatni raz byłam nad morzem? Wieeki temu! [W Dziwnówku ] A tak strasznie chciałabym pojechać Pięknie tam jest.. Co ja w ogóle robię na południu Polski? Nigdy jakoś szczególnie ie lubiłam gór
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anajulia
Kapitan
Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 4438
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Drogi Płeć: piratka
|
Wysłany: Czw 13:47, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Scarlett napisał: | A ja usilnie staram się dzisiaj dobić 700 posta zostały mi całe 3 posty
Łupiiii wyszło 700 Happy Happy Happy  |
Scarletta! nie ma się co cieszyć, skoro połowa to straszliwy spam Chyba mi sie agresor wyłączył ostatnio, albo tak Cię lubię, bo zauważ, że Cię w ogóle za to nie ścigam Reszta modów też, więc widać urok masz nieodparty . Niemniej, poproszę o więcej sukcesów jak chodzi o merytoryczną zawartość postów
Alexa napisał: | Kiedy ja ostatni raz byłam nad morzem? Wieeki temu! [W Dziwnówku ]
|
A jakie wieki temu to było? ...nie no, już chyba kiedyś ustalałyśmy, że byłaś obok mnie, ale nie wpadłyśmy na siebie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alexa
Bosman
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 14:00, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Conajmniej 3 lata temu I masz rację, była już o tym mowa
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elizabeth
Oficer
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 2101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Islandia
|
Wysłany: Czw 14:35, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Ja jeszcze słówko o Warszawie...sa sa... Nigdy nie byłam, chociaż chcę i pewnie kiedyś tam trafię. Uprzedzenia mam, lekkie . Ogólnie rzecz biorąc Kraków i Warszawa za sobą nie przepadają, a wręcz delikatnie mówiąc rywalizują Sam nastrój anty się niepostrzeżenie udziela i mnie... Poza tym stolica - tłok, korki, komercja, cywilizacja. Nie dla mnie. Mieszkać chyba bym nie mieszkała, natomiast na pewno świetne miejsce dla ludzi pracy i tych totalnych mieszczuchów, żądnych rozrywki i zabwy 'miastowej'.
Póki nie zobaczę - tyle mam do powiedzenia
Oczywiście, założę się, że i Warszawa ma swój niepowtarzalny urok.
Lecz...
Zdecydowanie wolę Kraków!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karottka
Zejman
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Lublin Płeć: piratka
|
Wysłany: Czw 15:44, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Heh, no może i zatoka... Ale za to woda xD Kocham morze!!! Ale jest jedna, najbardziej idiotyczna rzecz - nie umiem pływać XD A może o tym nie wiem? xD Cóż, ale za to na statku kocham pływać i bardzo się dziwię, gdy ktoś mówi, że morze jest nudne. Na wakacje MORZE polecę do Brytanii, choć MORZE pojadę nad MORZE
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Kuk
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z krańca Świata Płeć: piratka
|
Wysłany: Czw 16:21, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Zatoka czy morze, w każdym bądź razie widać horyzont
Alexa, co ty mówisz? Nie lubisz gór? One są piękne, wspaniałe, genialne, cudowne itp i bardzo chętnie bym w ich sąsiedztwie zamieszkała
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alexa
Bosman
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 16:46, 07 Lut 2008 Temat postu: |
|
Tak, góry są piękne, ale na szlaki wybieram się w miarę systematycznie. Wszystko może się z czasem znudzić Dla mnie pobyt nad morzem to rzadka przyjemność, a strasznie mnie tam ciągnie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Kuk
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z krańca Świata Płeć: piratka
|
Wysłany: Pią 14:44, 08 Lut 2008 Temat postu: |
|
Wiecie co, ale ja jestem tempa Dopiero teraz zauważyłam, że po napisach w AWE jest jeszcze jedna scena z synem Willa i Elizabeth
hmm...Skutki wyłączania telewizora na napisach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anajulia
Kapitan
Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 4438
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Drogi Płeć: piratka
|
Wysłany: Pią 16:17, 08 Lut 2008 Temat postu: |
|
O my God! To może Cię oświecę mówiąc, że po każdym odcinku POTC jest taka scenka Natomiast ta jest o tyle ciekawa, że ucina niektóre spekulacje dotyczące 4 części. No i ładnie zamyka wątek Liz i Willa, oraz koi zszargane emocje tych, którzy nie mogli odżałować powieszonego w pierwszej scenie chłopca. To trochę metafizyczne oczywiście, ale fajnie, że aktor ten sam .
Muszę przyznać, że niegdyś też traciłam zainteresowanie filmem wraz z pojawieniem się napisów końcowych. Zmieniło mi się po "Klątwie" . Od tej pory nie tylko czekam na jakiś bonus po napisach, ale i śledzę je z zainteresowaniem (bo tam zawsze dużo ciekawych rzeczy wypisują ), słucham sobie muzyki... Co niekiedy jest wkurzające dla współoglądaczy Zwłaszcza w kinie - zawsze opuszczam salę ostatnia. Żeby mnie wywlec przed końcem napisów po filmie, który mi się podobał, należy pana/panią, który sprząta, zapytać, czy jest coś po napisach, po czym szturchnąć mnie w ramie, by wyrwać ze stanu hipnozy i powiedzieć magiczne "chodź, małpki nie będzie"
Ostatnio zmieniony przez Anajulia dnia Pią 16:24, 08 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karottka
Zejman
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Lublin Płeć: piratka
|
Wysłany: Pią 18:06, 08 Lut 2008 Temat postu: |
|
XD Ja tam nie widziałam tej sceny, choć może to być w 2 dysku AWE xD.
Wiecie, tak mnie poruszyło, że mam w sobie pół-pirata, postanowiłam sprawdzić, czy w drzewie genealogicznym są jacyś piraci. Może są? Zaczynam poszukiwania już dzisiaj i nie spocznę, póki nie dowiem się jak najwięcej. Podobno mamy zapiski z 1809 roku! Gdyby był jakiś pirat, to na pewno powiedziałabym Tomkowi ,,I kto teraz ma rację?" xD Cały czas mówi, że to TYLKO z powodu tego filmu. Ale nie tylko. Bo jak wytłumaczycie pociąg do herbaty rumowej, brania wszystkiego inie dawania nic w zamian, dominacji wobec kapitanów rodziny xD i śpiewanie naokoło piosenek spod piratów?
Aaaa!!! Umiem już 8 taniec towarzyski! xD
Niech policzę:
1. Disco
2. Cha-cha
3. Samba
4. Rock'n'Roll
5. Salsa
6. Jyfe (nie bardzo wiem, jak się pisze xD)
7. Tango
8. Walc angielski
Pozatym gram na flecie, projektuję ogrody i wnętrza, opiekuję się psami ze schroniska, maluję, ćwiczę gimnastykę, uczę się w domu genealogii, czytam książki po angielsku (dziś zacznę Enigmę ), gram w piłkę nożną, siatkówkę, streetball, jeżdżę na rowerze, rolkach, a w lecie zacznę:
- uczyć się szermierki (jeśli znajdę szkołę )
- praktykować technikę (wyrabiać półki i ozdobne szafeczki)
Ale nie powiecie chyba, że to jest dużo? XD To jest tylko pikuś tego, co mogłabym robić. Ale akurat wybrałam parę ajęć, które mi najbardziej pasują.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarlett
Korsarz
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: piratka
|
Wysłany: Sob 11:11, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
Karottko muszę cię rozczarować: Rock'n'Roll nie jest tańcem towarzyskim, salsa jest raczej podciągana pod tą dziedzine. To tak dla sprostowania, bo chodze już od kilku lat na tańce towarzyskie i chadzam od czasu do czasu na turnieje .
Jive - tak się to pisze
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Moniczka
Czyściciel zęz
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z mełgwi
|
Wysłany: Nie 13:01, 10 Lut 2008 Temat postu: |
|
Zabije faceta(kę) który przeszedł do Polski i powiedział że niemiecki to "fajny"język(bez obrazy jak ktoś lubi ).Mam sprawdzian z niemca w ten poniedziałek!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elizabeth
Oficer
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 2101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Islandia
|
Wysłany: Nie 13:13, 10 Lut 2008 Temat postu: |
|
JUTRO SZKOŁA...
!!!!!!!!!!!!!!!!!
Znów
Ostatnio zmieniony przez Elizabeth dnia Nie 13:14, 10 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Savvy
Piracki Lord
Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 1136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: from Desolation Row Płeć: piratka
|
Wysłany: Nie 13:23, 10 Lut 2008 Temat postu: |
|
Jutro brak szkoły! Zaczynam ferie, ale mam okropne wrażenie, że to będzie zmarnowany czas. Już drugi rok nigdzie nie wyjeżdżam (w zeszłym robiłam kurs na prawo jazdy) i wiem jak to się skończy - dwa tygodnie przelecą mi między palcami, stracę KOLEJNE bezcenne 14 dni. Koszmarrr. Ja chcę na morze
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anajulia
Kapitan
Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 4438
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Drogi Płeć: piratka
|
Wysłany: Nie 15:22, 10 Lut 2008 Temat postu: |
|
Hmm... I jak tu Wam dogodzić? Aczkolwiek rozumiem Was obie. Elizabeth - z oczywistych względów. Zawsze lepiej mieć ferie, niż ich nie mieć (Elizabeth! niedługo święta ). Natomiast Savvy... to chyba jest straszliwszy objaw dorosłości niż coraz krótsze włosy Przerażenie wolnym czasem. No bo jak się cieszyć, skoro i tak to iluzja wolności (zawsze jest coś do zrobienia ), skoro nie można spędzić tego czasu w wymarzony sposób. Nie pomagają nawet listy fajnych rzeczy, na które zawsze brakuje czasu, bo nagle okazuje się, że tak naprawdę na nic się nie ma siły i ochoty. Przerażające! Dwa tygodnie na zmarnowanie... Dwa głębokie wdechy. Dzień lenia. Wpatrujemy się w sufit i nie robimy nic. Trzeba odpocząć... i z tej bezczynności zwykle nabieram na coś wieeelkiej ochoty. Może pomoże . A tę niemoc i iluzję wolności trzeba, niestety, zaakceptować... i olać .
Rrrany, no i się wymądrzam a przyszłam pokrzyczeć . AAAA! Schudłam 3 kilo od grudnia! Jedząc to co chcę i tylko kiedy chcę, hehe. Ale tylko tyle, żeby się najeść. Wymaga to nie lada skupienia na tym, co się spożywa, ale - miłe panie - dieta żp działa!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|